Żyć to być widzianym. A kiedy zaczyna się nieżycie

Razem z bohaterem błądzimy po miejscach i wspomnieniach spotykając duchy przeszłości. Jest to podróż, w której czytelnicy mogą niespodziewanie spotkać siebie. Ta historia jest tak napisana, że dotyka. I czytając ją, bardzo chce się żyć.

Justyna Sobolewska

ROZPADY Mateusz Czarnecki

powieść

Recenzja

cała recenzja (ok. 2 min)

To nie jest książka dla kogoś, kto szuka lekkiej fabuły, szybkiej akcji i prostych odpowiedzi.


To gęsta, intensywna, mroczna proza.

Ta powieść wciągnie Cię, jeśli:

ZAMÓW PRZED PREMIERĄ:

Oferta dotyczy zamówień przedpremierowych.

Przedsprzedaż trwa do: XX.04.2026 (pozostało XXX egzemplarzy)

OPINIE CZYTELNIKÓW

ZAJRZYJ DO ŚRODKA:

„(…) Stawiam krok za krokiem po miękkiej wykładzinie. Słyszę zasuwające się drzwi windy, ale nie odwracam się. Wzrok wbijam w korytarz przed sobą, staram się nie dopuścić, by wspomnienia weszły we mnie. Staram się, żeby S. teraz nie wracała. Już tyle razy to odtwarzałem, wystarczy. Nie dziś.

Rozwiń dalszy fragment (ok. 1 min)

Ucisk w żołądku natychmiast przeradza się w ciepło, w zimno. W pulsujące pobudzenie. Z każdym krokiem niechciane wrażenie rozlewa się po ciele. Biorę głębszy wdech, przełykam ślinę, powtarzam w myślach: żadnych banalnych tęsknot. Żadnego wspominania, żadnego roztkliwiania się. A już na pewno nie nad S. Żenujące, że to tyle trwa. Że wciąż to w sobie pielęgnuję. Zwalniam. Śledzę malejące numery na kolejnych drzwiach. Srebrzyste cyfry odbijają sufitowe światło i moją zniekształconą postać. W powietrzu nie czuć już perfum S., tylko chemiczny aromat środków czystości – ten specyficzny zapach bezosobowych miejsc, gdzie nikt nie przebywa na stałe. Wsłuchuję się w ciszę. Żadnych głosów, telewizorów, muzyki. Pokoje są puste albo dobrze wygłuszone.

(…) Zatrzymuję się przy najbliższych drzwiach i patrzę z dystansu w szklane oko judasza. Wyobrażam sobie, że w środku jest ktoś taki jak ja. Patrzę w szklane oko, oko patrzy na mnie. Dopiero po chwili zauważam cyfry 3704 nad wizjerem. Wyciągam z kieszeni plastikową kartę, przykładam do czarnego czytnika – piknięcie. Naciskam chłodną, metalową klamkę. Drzwi otwierają się bezgłośnie, zapraszająco. Zerkam do ciemnego wnętrza zza progu i czuję podobny rodzaj pobudzenia, jakie towarzyszyło mi kiedyś przed wyjściem na scenę. Serce bije za głośno. Słyszę cichy szum, trochę jak przed spektaklem. Tutaj to chyba klimatyzacja… a może to krew tak pulsuje mi w uszach. Najmniejsze przedstawienie na świecie – czas zacząć.”

Fragment rozdziału 10 powieści „Rozpady”

Więcej fragmentów? Podaj swój e-mail: 


O AUTORZE:

Mateusz Czarnecki – psycholog, psychoterapeuta i autor. Założyciel Ośrodka Psychoterapii M. Czarnecki & Co. w Warszawie. „Rozpady” to jest druga książka: powieść o pamięci, byciu widzianym i o miejscu, w którym człowiek zaczyna znikać – jeszcze za życia. Pisząc, szukał języka, który nie opisuje kryzysu z dystansu, tylko wchodzi w jego środek.

REKOMENDACJE

ROZPADY Mateusz Czarnecki

powieść

ZAMÓW PRZED PREMIERĄ:

Przedsprzedaż trwa do: XX.04.2026 (pozostało XXX egzemplarzy)

Kiedy dostanę książkę?

Wysyłkę zaczynamy dwa dni przed premierą. 
InPost zwykle doręcza w 1-2 dni robocze.

Czy mogę zamówić z autografem?

Tak – autograf jest dodawany do zamówień 2 egzemplarzy.

Jakie są formy dostawy?

InPost Paczkomaty, InPost Kurier oraz wysyłka międzynarodowa.

Chcesz skontaktować się z autorem lub zapytać o zamówienie?

PODZIĘKOWANIA